To pytanie słyszymy najczęściej i odpowiadamy na nie tak samo za każdym razem: jeśli bez problemu przejdziesz cztery, pięć kilometrów w ciągu dnia z przerwami i wejdziesz na drugie piętro bez windy — dasz radę.
Wyprawa do Indii jest fizycznie mniej wymagająca niż tydzień zwiedzania Rzymu. W Rzymie chodzi się cały dzień; u nas jeździ się klimatyzowanym busem od zabytku do zabytku, a między nimi są przerwy na herbatę i odpoczynek.
I rzecz najważniejsza: każdy punkt programu można odpuścić. Zostajesz w busie z kierowcą albo w hotelu, grupa wraca po Ciebie. Nikt nikogo nie gania.
Czego nie polecamy: Kaszmiru z Ladakhiem. Leh leży na 3 500 m n.p.m., a najwyższe punkty trasy przekraczają 5 000 m. Przy chorobach serca, płuc i nadciśnieniu wymaga to zgody lekarza i nie jest dobrym wyborem na pierwszy wyjazd do Indii.
Ubezpieczenie z rozszerzeniem o choroby przewlekłe to najczęściej pomijany punkt przygotowań. Standardowa polisa wyłącza zaostrzenia chorób, na które leczysz się przed wyjazdem — rozszerzenie kosztuje kilkadziesiąt złotych i jest tego warte. Suma na koszty leczenia: minimum 30 000 €, lepiej 50 000 €.
Leki bierz na cały pobyt plus tydzień zapasu, w oryginalnych opakowaniach, w bagażu podręcznym. Dopisz listę substancji czynnych po angielsku — ułatwia rozmowę z lekarzem i kontrolę na lotnisku.
Prywatna opieka medyczna w dużych miastach Indii jest dobra i szybko dostępna, ale płatna od razu — dlatego ubezpieczenie. Pilot zna adresy klinik na trasie i jedzie z Tobą. Szczegóły: szczepienia i apteczka podróżna.
Najczęstszy problem starszych uczestników to nie żołądek, tylko odwodnienie — w suchym powietrzu Radżastanu łatwo o nim zapomnieć. Butelka wody zawsze pod ręką.
Tak, przy zorganizowanym wyjeździe z pilotem, na północ kraju, w terminie od października do marca i z programem, który ma dwie noce w każdym mieście oraz przeloty na najdłuższych odcinkach. Nasze wyprawy są układane właśnie pod taką grupę.
Zwykle trzy do pięciu kilometrów dziennie z przerwami, głównie po płaskim terenie. Schody są w fortach i na ghatach Waranasi. Każdy punkt można pominąć i zostać w busie lub hotelu; w forcie Mehrangarh jest winda, na Fort Amber wjeżdża się jeepem.
Z kosztami leczenia minimum 30 000 €, lepiej 50 000 €, koniecznie z rozszerzeniem o choroby przewlekłe — standardowa polisa wyłącza ich zaostrzenia. Prywatne kliniki w Indiach są dobre, ale płatne od razu.
Od października do marca na północy jest 20–28°C w dzień, czyli jak w polskie lato. Od kwietnia do czerwca temperatura przekracza 40°C i wtedy odradzamy wyjazd. Latem alternatywą jest Kaszmir z 25–30°C.
Tak i wiele osób tak robi. Grupa liczy zwykle od dziesięciu do szesnastu osób w podobnym wieku, więc towarzystwo jest naturalne. Można dopłacić do pokoju jednoosobowego albo poprosić o dobranie współlokatora z grupy.
Pilot zna prywatne kliniki na trasie i jedzie z Tobą. Opieka medyczna w dużych miastach jest dobra i szybko dostępna, płatna od razu i rozliczana z ubezpieczenia. Program można w każdej chwili dostosować — dzień odpoczynku w hotelu nie jest problemem.
Dobierzemy trasę i termin — a jeśli żaden program nie pasuje do Twojego zdrowia lub kondycji, powiemy to wprost.